Obojętnie – płatną czy bezpłatną. Każdy domorosły admin stanie prędzej czy później przed tym zadaniem.
95% z nich zresztą poniesie sromotną porażkę, to tak na marginesie.
W każdym razie. Mamy gotową stronę, blog albo forum. Licznik odwiedzin wskazuje zero, oprócz tych, które naturalnie nabiliśmy sami. Pytanie przed jakim każdy staje – jak ściągnąć na swoją stronę użytkowników.
Pierwsza zasada. Musimy mieć coś wartego pokazania. Coś co rzeczywiście zainteresuje innych. Parę zdań skopiowanych skądś indziej i upstrzonych dookoła reklamami nie wystarczy. Bez posiadania ciekawej zawartości, która rzeczywiście zainteresuje kogoś innego i sprawi, że będzie chciał wrócić na twoją stronę, jej posiadanie nie ma żadnego sensu. Tutaj procent tych które są nic nie warte będzie bardzo podobny do wcześniejszych 95%, jeśli nie większe.
Przyjmijmy jednak że jesteś wśród tych elitarnych 5% (w co zresztą szczerze wątpię). Warto zacząć od umieszczenia gdzieś w internecie paru linków do twojej strony, tak aby wyszukiwarki ją zaindeksowały. Nie oznacza to jednak to że masz spamować swoim linkiem wszystkie możliwe fora i blogi. To przyniesie generalnie więcej szkody niż pożytku.
Zacznij do dodania linków do paru katalogów stron. Ich listę znajdziesz np. tutaj. Nie sil się na dodawanie do wszystkich od razu. To nie ma sensu. Lepiej dodaj do kilku dziennie, ale regularnie co jakiś czas. Wybierz słowa kluczowe pod które chcesz się promować. btw. zakłady czy typy bukmacherskie to stanowczo za wysokie progi dla nowej strony więc sobie odpuść. Następnie postaraj się żeby te słowa pojawiły się w znacznikach title i metatagach twojej strony (jeśli nie wiesz co to jest to odpuść sobie i zacznij karierę w rolnictwie) oraz naturalnie w jej treści i nagłówkach.
Do wybrania dobrych słów kluczowych niezbędne będzie narzędzie propozycji słów kluczowych od google. Kiedy już znajdziesz tej właściwe, pamiętaj żeby znajdowały się w treści linka. Taki link:
będzie dla twojej strony dużo bardziej wartościowy niż:
http://www.pinnaclesports.com/landing_soccer.aspx?language=Polish&LExt=pol&refer=XAFF137
Tak na marginesie. Jeśli jesteś na bakier z SEO niezwykle mocno rekomendowane jest posiadanie o tym chociaż podstawowej wiedzy. Dostarczy ją np. ten poradnik. Jeśli jesteś na bakier z angielskim to żałuj że się urodziłeś znajdz coś po polsku używając … google.
Ważna uwaga. Wyszukiwarki internetowe (w polsce to właściwie jedna wyszukiwarka, ta na G) generują większość ruchu w internecie. Mądre ich wykorzystanie to gwarancja darmowego i dobrze stargetowanego ruchu, w niektórych wypadkach samo promowanie strony w wyszukiwarkach jest wystarczające, żeby odpuścić sobie wszystkie inne metody promocji. Na pewno potrzebujesz w takim wypadku dużo tematycznych treści dobrej jakości.
Mimo że wyszukiwarki to potężne narzędzie, głupotą byłoby ograniczanie się tylko do nich, tym bardziej że jest jeszcze mnóstwo innych metod promocji, które mogą być użyteczne. O nich w części drugiej, która to, jak mam nadzieję nie ukaże się w dniu greckich kalend.*
edycja:
* kliknij tutej jeśli nie załapałeś o co chodzi. :/


